Czy w kredycie jest coś nieuczciwego, coś godnego potępienia? Czy odsetki, czyli lichwa jest nieuczciwa?

Kredyt i kreacja pieniądza jaka się odbywa podczas takiej operacji, wraz z obciążeniem odsetkami budzi nadal wiele wątpliwości. NBP udzielił odpowiedzi na pytania zadane przez portal niss.org.pl:
  
 
które jak mi się wydaje nie wyjaśniły do końca wszystkich wątpliwości, o czym może świadczyć dyskusja na portalu ekspedyt.org:

 
  
Moim zdaniem konieczne jest do tego przynajmniej zgrubne określenie terminów:
Prawny środek płatniczy - pieniądz uznawany i kreowany przez NBP.
Pasywa to wszelkiego rodzaju zobowiązania danego podmiotu do wypłaty prawnego środka płatniczego.
Aktywa to źródła przyszłego dochodu w prawnym środku płatniczym.
 
Na czym polega umowa kredytu?
Bank nabywa od kredytobiorcy zobowiązanie do spłaty określonej ilości prawnego środka płatniczego w określonej przyszłości. W zamian za to zobowiązanie płaci własnym zobowiązaniem do wypłaty określonej ilości prawnego środka płatniczego w terminie natychmiastowym.
Bank nabył aktywa które mu przyniosą dochód za pasywa będące jego zobowiązaniem, co spowodowało wzrost wartości bilansu.
Zobowiązanie banku dotyczy teraźniejszości, a nabyte aktywa dotyczą przyszłości, zatem nie są te aktywa zabezpieczeniem, "pokryciem" dla tego konkretnego nowo podjętego przez bank zobowiązania. "Pokryciem" tego zobowiązania są inne aktywa które teraz, w teraźniejszości przynoszą wpływy, łącznie z kapitałem własnym banku.
Dla kredytobiorcy efekt umowy kredytowej jest taki, że w zamian za swoje zobowiązanie do wypłaty prawnego środka płatniczego w przyszłości, otrzymuje zobowiązanie banku do wypłaty prawnego środka płatniczego w dowolnej chwili.
 
Po co kredytobiorcy taka transakcja?  
Kredytobiorca zawiera ją dlatego, że sprzedawcy różnych dóbr nie chcą przyjmować jako zapłaty za swoje towary zobowiązania kredytobiorcy dotyczącego przyszłości, ale przyjmują zobowiązania banku dotyczące teraźniejszości. Dzieje się tak dlatego, że bank ma bardzo dużo aktywów zapewniających bieżące przychody, które uwiarygadniają realizację zobowiązania banku.
 
Czy koszt tej operacji jest niewielki dla banku?
Jednym czynnikiem kosztów jest zapewnienie realizacji nowo podjętego zobowiązania wypłaty prawnego środka płatniczego. Ta operacja ma wprawdzie miejsce w dwu przypadkach - wypłaty gotówki, czyli prawnego środka płatniczego w kasie przez klienta oraz w przypadku jakiegokolwiek rozliczenia z NBP. W rozliczeniach międzybankowych banki wymieniają się wzajemnie tymi zobowiązaniami które posiadają, udzielając sobie wzajemnie kredytów. Jednak prawnego środka płatniczego jest w przybliżeniu 5 do 6 razy mniej niż wszystkich zobowiązań banku, także mimo niewielu przypadków rozliczeń w tym rodzaju pieniądza ten czynnik ma swoją wagę.
Drugim czynnikiem jest zapewnienie, by zobowiązanie kredytobiorcy okazało się w przyszłości wiarygodne, czyli by przynosiło wpływy w prawnym środku płatniczym. To zapewnienie musi być na tyle nadmiarowe, by mogło także pokryć te zobowiązania które okażą się w przyszłości niespłacalne. Wpływy z tych zobowiązań będą przecież w przyszłości zabezpieczeniem dla nowo udzielanych kredytów.
Trzecim czynnikiem jest zapewnienie wynagrodzeń pracownikom banku.
Te czynniki składają się na cenę zamiany zobowiązań jaka zachodzi w trakcie umowy kredytowej i ta cena jest nazywana procentem.
 
Co jest w tym procesie nieuczciwego?
Bardzo proszę o wyjaśnienie.