Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
32 posty 2760 komentarzy

obiektywizm

programista - NIGDY NIE BĘDĘ ŻYŁ DLA INNEGO CZŁOWIEKA ANI PROSIŁ GO, BY ŻYŁ DLA MNIE

Kredyt Społeczny - pytanie o dyskonto skompensowane

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Clifford Douglas mógł nie wiedzieć jaki będzie efekt nadwyżki pieniędzy nad dostępnymi towarami, natomiast my po doświadczeniach lat 70-tych i 80-tych doskonale te konsekwencje znamy z praktyki.

Jednym z kluczowych elementów Kredytu Społecznego jest tzw. dyskonto skompensowane, przedstawione dokładnie w

http://reakcja.neon24.pl/post/111857,kredyt-spoleczny-6-10.

Podany artykuł zawiera przykład ilustrujący sposób działania tego mechanizmu:

"Przypuśćmy teraz, że zestawienie w pewnym roku przedstawia się następująco:(...)
Całkowite wpływy 12 000 milionów (...)
Całkowite zmniejszenie 9 000 milionów
Stąd wniosek: podczas, gdy kraj wzbogacił się o produkcję wartości 12 miliardów – zużył, skonsumował lub wyeksportował produkcję o wartości 9 miliardów.
Rzeczywistym kosztem produkcji 12 miliardów jest 9 miliardów. Jeżeli na produkcję dóbr i usług o wartości 12 miliardów kraj wydał w rzeczywistości 9 miliardów, powinien móc korzystać ze swoich 12 miliardów wartości produkcji, płacąc za nie tylko 9 miliardów.
9 miliardami powinien zapłacić za 12 miliardów. Za 12 zapłacić 9. Wymaga to regulacji cen: obniżyć cenę rachunkową 12 do poziomu ceny rzeczywistej 9 i dokonać tego nikomu nic nie narzucając i nic nikomu nie zabierając. (..)
Kupcy otrzymają od klientów tylko 75% ceny towarów. Wobec tego nie mogliby się utrzymać, gdyby 25% nie zapłaconych przez klienta nie dostali z innego źródła.
Tym innym źródłem może być tylko Narodowe Biuro Kredytowe, które musiałoby zadbać, by pieniądz odpowiadał faktom. Kupiec otrzymywałby więc z tego urzędu brakujące mu 25%, po okazaniu zaświadczenia o sprzedaży i o przyznanym mu dyskoncie."

Prześledźmy zatem sytuację jak powstała po zastosowaniu tego rozwiązania.

Klienci zakupili wyprodukowane towary za posiadaną przez siebie liczbę pieniędzy - wszystkie wyprodukowane towary. Te uzyskane przez kupców pieniądze pozwolą im spłacić wszelkie koszty jakie ponieśli w produkcji - ponieważ koszty kupców są równe kwocie całkowitego zmniejszenia, czyli zużycia. Zatem mamy sprzedane wszystkie towary i spłacone wszystkie koszty. Narodowe Biuro Kredytowe wypłaca kupcom skompensowane dyskonto.

Ale za te wypłacone pieniądze kupcy nie mogą już nic kupić, bo wszystkie towary zostały sprzedane. Występuje zatem nadwyżka pieniędzy nad towarami, nadwyżka pieniędzy całkowicie bezwartościowych bo nie można za nie kupić towarów. Oczywiście nie ma się co łudzić, że to kupcy pozostaną z taką nadwyżką - kupcy, specjalizujący się w kalkulacjach będą wiedzieć ile towarów muszą sprzedać sami sobie, by wyzbyć się pieniędzy. Z tą nadwyżką pozostaną ci, którzy mają najtrudniejszy dostęp do towarów.

Clifford Douglas mógł nie wiedzieć jaki będzie efekt nadwyżki pieniędzy nad dostępnymi towarami, natomiast my po doświadczeniach lat 70-tych i 80-tych doskonale te konsekwencje znamy z praktyki.

KOMENTARZE

  • @Zapluty Karzeł Reakcji 21:31:25
    W kredycie społecznym mamy nieoprocentowany kredyt na nową produkcję, udzielany przez to samo biuro, także kwoty wypłacone z dyskonta nie są potrzebne do kontynuowania działalności.
    Każda nowa kolejna produkcja jest wliczana do nowego cyklu konsumcji i produkcji i spowoduje wypłaty kolejnych kwot z tytułu dyskonta. Dodatkowo kwota z dyskonta nie jest wliczana do istniejącej konsumpcji, czyli że będzie się ciągle kumulować.
  • @Zapluty Karzeł Reakcji 14:18:52
    Szkoda, że szanowny Pan nie jest w stanie bronić prezentowanej przez siebie idei w jakiś inny, bardziej merytoryczny sposób.
    Proszę się jednak pocieszyć, bo identycznie zachowywali się socjaliści i komuniści za czasów Stalina - musieli bezkrytycznie wierzyć w prawdę objawioną w działach Marksa, Engelsa i Stalina, a wszelkie wątpliwości były bezwzględnie karane.
  • @Zapluty Karzeł Reakcji 16:05:19
    Nie pomoże, bo w poglądy głoszone przez szanownego Pana można tylko uwierzyć - żadne tłumaczenie oparte na logice ich nie potwierdzi.
    Dlatego też musi szanowny Pan tak bardzo "ziać nienawiścią" wobec każdej logicznej argumentacji.
  • @Zapluty Karzeł Reakcji 19:55:43
    Ogromna szkoda, że szanowny Pan nie raczy wykazać tych domniemanych problemów z logiką i uczciwością. Cały czas na to oczekuję. Tymczasem szanowny Pan jedynie stawia zarzuty niczym nie poparte - a to na stawiającym zarzuty ciąży obowiązek ich udowodnienia.
  • @Zapluty Karzeł Reakcji 20:39:14
    Jeżeli wszystkie te "poprzednie razy" wyglądały tak samo jak to, co prezentuje szanowny Pan obecnie, to czuję się wprost powalony siłą i celnością argumentów szanownego Pana.
    Zapewne także inni czytelnicy także odpowiednio docenią tę kunsztowną sztukę argumentacji jakiej szanowny Pan używa.
  • @Zapluty Karzeł Reakcji 23:13:30
    To ma być dowód na co? Czy na to że szanowny Pan ma jakieś ogromne problemy ze zrozumieniem pisanego tekstu?
    Jaka "recepta na zadłużenie rządu i społeczeństwa"?

    To jest odpowiedź na idiotyczną tezę szanownego Pana:

    "(...) bo w razie spłaty długu, pieniądz przestanie istnieć"
  • Cos tu nie pasuje.
    Szanowny Autorze,
    ja na temat ekonomii nie mam bladego pojecia, i moze dlatego nijak
    nie moge pojac Twojego wywodu. Albo wplynelo 12 mln, albo nie.
    Sprzedano za 9 mln, a liczono na 12 mln? Czy wyprodukowano za
    12 mln, a sprzedano za 9 mln? Bo to duza roznica. A w obu przypadkach
    koszt produkcji pozostaje bez zmian. Koszt produkcji jest jednym
    ze skladnikow ceny sprzedazy.
  • @eMJot 23:59:52
    Koszt produkcji wynosił 9.
    Producenci oszacowali wartość tego co wyprodukowano na 12.
    Sprzedano za 9, po kosztach produkcji.
    Dodano producentom różnicę w wysokości 3 - by mieli taki zysk jak oszacowali.
  • @programista 08:40:24
    Okreslenia sa nieprecyzyjne. Co oznacza "producenci oszacowali"?
    Znaczy, ze producent moze sobie zyczyc za produkt np. 2x wiecej,
    niz wynosi koszt jego wyprodukowania? A moze 3x albo od razu 5x?
    Jesli produkt zostaje sprzedany po cenach jego produkcji, to oznacza,
    ze np. produkt jest zlej jakosci, lub/i elementy skladajace sie na koszty
    produkcji sa zbyt drogie oraz wydajnosc produkcji zbyt niska. Nie widze najmniejszego powodu, aby ta roznice placic producentowi.
  • @eMJot 14:07:54
    Dokładnie tak, jak szanowny Pan napisał - producent może sobie określić że jego towar będzie wart 5x więcej niż koszty jego produkcji.

    Sprzedaż po cenie odpowiadającej kosztom produkcji ma wg Kredytu Społecznego zagwarantować brak inflacji - ceny nie będą rosły.
    Producentom zaś muszą być wypłacane pieniądze za prowadzenie produkcji by chciało im się nadal produkować towary.

    Wobec tego nie ma żadnej innej podstawy do uzyskania rzeczywistej wartości produktów jak tylko oszacowania samych producentów.
  • @programista 15:20:56
    Nikt nikogo nie zmusza do bycia producentem. Zna Pan stare
    PRL- owskie powiedzenie: " czy sie stoi, czy sie lezy, 3 tysiace
    sie nalezy"? A jesli pracownik powie, ze mu sie nie oplaca pracowac
    za aktualna stawke, to co wtedy? Dostanie Kredyt Spoleczny?
  • @eMJot 15:49:29
    Ja znam, natomiast zwolennicy Kredytu Społecznego chyba go nie znają.

    Jak pracownik zechce podwyżkę, to dla producenta zwiększą się koszty produkcji. Ale w Kredycie Społecznym otrzymuje na produkcję nieoprocentowany kredyt. Także producent bez problemu podwyżkę wypłaci.
  • @programista 16:19:13
    Innymi slowy, zdrowy rozsadek, racjonalizm i odpowiedzialnosc
    mozna wyslac na urlop. Hulaj dusza, piekla nie ma. Kazdy bedzie robil
    co chce. O to chodzi? To prawie jak teraz, tylko nieco inaczej.
    Mnie to nie przekonuje.
  • "Rynek reguluje sie sam" (?)
    Jak skomentuje Pan ta informacje:
    http://mrkrzysiek.neon24.pl/post/111952,skandal-cenowy-biznes-czy-kolejny-wielomilionowy-przekret

    To tzw. wolny rynek, a moze rynek bez regul, bez sedziego, bez
    zoltych i czerwonych kartek? Czy w tym przypadku producent
    powinien dostac doplate, czy moze handlarz kare i czerwona kartke?

    Pozdrawiam.
  • @eMJot 19:56:03
    Czy ktokolwiek ma prawo zmusić innego człowieka do kupna towaru po określonej cenie?
    Moim zdaniem nikt takiego prawa nie ma. Nie ma także żadnych reguł rynku, które by mogły to wymusić.
    Rolnicy dokonali złych inwestycji i poniosą tego konsekwencje.
  • @programista 21:37:22
    To argumentacja zwolennikow skrajnej prawicy i prawa piesci.
    Z demokracja i rownoscia podmiotow nie ma nic wspolnego.
    Chce sie Pan cofnac do XIX wieku?
  • @eMJot 20:33:45
    To jest argumentacja opierająca się o wykrywanie wszelkiego rodzaju marnotrawstwa ograniczonych zasobów. Marnotrawstwo szkodzi wszystkim, dlatego trzeba je wykrywać jak najszybciej.
    Opisywani rolnicy dokonali złej inwestycji, zmarnotrawili zasób którym jest ziemia. Jeżeli nie poniosą konsekwencji własnego marnotrawstwa, tylko zostaną "uratowani" kosztem innych, to będą częściej popełniali kolejne błędy - bo zawsze ktoś im pomorze.
    Taka "pomoc" doprowadziła w socjalizmie do hasła "czy się stoi, czy się leży ...".
    Jeżeli likwidowanie marnotrawstwa oznacza cofniecie się do XIX wieku, albo zanegowanie demokracji czy równości podmiotów, to nadal jestem za likwidacją marnotrawstwa.
  • @programista 20:59:57
    Pan przeczy samemu sobie. Jaka to szanse zmarnowali rolnicy?
    Pan wyznaje zasade, ze w drodze do bogacenia sie wszystkie
    chwyty sa dozwolone. Jesli ma zostac tak jak jest, to zmiany sa niepotrzebne. I tyle w temacie.
  • @eMJot 22:36:18
    Jaką szansę zmarnowali? Kto im kazał uprawiać to, co uprawiali bez zapewnienia sobie żadnych umów kontraktacyjnych? Czy na tej ziemi nic innego nie można było uprawiać?

    Uważam, że w drodze do bogacenia nie jest dozwolone używanie przemocy wobec innych.
    A zmiany jakie są moim zdaniem potrzebne, nie wymagają fundamentalnych zmian systemowych. Bo praktycznie każda taka fundamentalna zmiana doprowadzi do większej biedy - tak samo jak do większej biedy doprowadził socjalizm.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY